MLUKS
Budziejewski ponownie na bieżni Drukuj Email
Wpisany przez administrator   
czwartek, 17 lipca 2014 09:55

3 złote medale Kamila Budziejewskiego w Europejskich Igrzyskach Policjantów i Strażaków

Wychowanek naszego klubu Kamil Budziejewski ( AZS Łódź ) ponownie stanął na lekkoatletycznej bieżni w białoczerwonych barwach. Podczas Europejskich Igrzysk Policjantów i Strażaków jakie odbyły się 12 i 13 lipca w Brukseli, wywalczył 3 złote medale: indywidualnie na dystansie 400 m z całkiem niezłym wynikiem 47.70 oraz w sztafetach 4 x 100 i 4 x 400 m. Kamil po ukończeniu studiów na Uniwersytecie Łódzkim w ubiegłym roku podjął służbę w KW policji w Łodzi i przechodził długotrwałe szkolenie, które utrudniało mu normalne przygotowania. Stąd uzyskany rezultat na 400 m należy uznać za obiecujący.

Poprawiony: czwartek, 17 lipca 2014 21:59
 
Sudecka setka Roberta Drukuj Email
Wpisany przez administrator   
piątek, 04 lipca 2014 19:17

Robert Chanckowski wystartował w ultramaratonie górskim

 

Robert Chanckowski, odbywający obecnie służbę w Narodowych Siłach Rezerwy, wystartował w ultramaratonie górskim "Sudecka setka" zajmując 12 miejsce w kategorii open oraz 3 w kategorii M-20. "Sudecka setka" to jeden z najtrudniejszych biegów górskich jakie są rozgrywane w naszym kraju. Setka w nazwie zawodów oznacza ni mniej ni więcej tylko właśnie sto kilometrów bieganych w bardzo trudnych warunkach. Przewyższenie w na dystansie sięgało prawie 1000 m. Nasz zawodnik z ekstremalnym biegiem poradził sobie dobrze, cały i zdrowy docierając do mety w czasie 10 godzin i 43 minut. Chociaż jak sam relacjonował, trochę bólu i łez ten bieg go kosztował. Bieg wymagał nie tylko umiejętności czysto lekkoatletycznych ale również orientacyjnych gdyż odbywał się nocą ( start 22.00 dobieg o 8.43 )

W biegach górskich Robert zadebiutował jesienią ubiegłego roku zajmując drugą lokatę w Ossona Cup w Częstochowie.

 
Pechowy występ Drukuj Email
Wpisany przez administrator   
poniedziałek, 30 czerwca 2014 18:07

Pechowy występ Wojtka, zadecydował but


Niestety pechowo zakończył się występ Wojtka Sowika podczas Mistrzostw Polski Juniorów w Toruniu. Na dystansie 1500 m Wojtek zajął 19 m z rezultatem 4.02.39 dużo gorszym od rekordu życiowego i oczekiwań. Przyczyną nie była słaba dyspozycja lecz... brak buta przez praktycznie prawie cały bieg. Zaczęło się bardzo dobrze, Wojtek doskonale poradził sobie w tłoku tuż po starcie, szybko obiegał rywali po zewnętrznej i po 200 metrach wyszedł na 3 pozycję tuż za faworytami biegu. Niestety to właśnie wtedy jeden z rywali nadepnął naszemu zawodnikowi na buta ściągając go. Kto kiedykolwiek biegał w jednym bucie lekkoatletycznym po tartanie ten wie jakie są szanse na skuteczną rywalizację. Mimo tego Wojtek przez następne 800 metrów utrzymywał 3 lokatę. Skończyło się jednak na odległej pozycji. Otarta stopa i poszarpana skarpeta to jedyna zdobycz przywieziona z Torunia. Szkoda, bo forma jaką Wojtek zaprezentował w pechowym biegu mogła realnie dawać nadzieję na wysoką lokatę a może nawet na brązowy medal.

Sowik w kategorii juniorów będzie mógł startować jeszcze w przyszłym roku. Miejmy nadzieję, że sportowa złość zaowocuje jeszcze lepszym przygotowaniem i medalami w juniorskiej rywalizacji. Wygląda na to, że w tym roku los przeplata nam pechowe występy z udanymi. Tak więc teraz pozostaje czekać na sukces...

Poprawiony: poniedziałek, 30 czerwca 2014 18:35
 
MP Juniorów w Toruniu Drukuj Email
Wpisany przez administrator   
niedziela, 29 czerwca 2014 15:08

W Toruniu odbywają się Mistrzostwa Polski Juniorów na otwartym stadionie. Jutro ( poniedziałek 30.06 ) na dystansie 1500 m o godzinie 12.30 wystartuje Wojtek Sowik. Wojtek będzie biegł w najsilniejszej serii ze względu na 7 wynik w tabelach PZLA w tym sezonie. Po brązowym medalu w hali i 6 miejscu w MP w biegach przełajowych jest jednym z kandydatów do czołowych lokat. W zasięgu naszego reprezentanta powinno być miejsce w pierwszej szóstce, choć nie będzie to łatwe, gdyż rywale prezentują znakomitą dyspozycję. W sobotnich startach zarówno na 3000 m jaki 800 m uzyskali świetne wyniki. Faworytami dystansu 1500 m są Damian Rudnik, Roman Kwiatkowski, Adam Karnicki i Dominik Nowak. Wojtek o miejsce w czołowej szóstce będzie rywalizował zapewne z Pawłem Polakowskim i Rafałem Biolikiem choć oczywiście do walki spróbują włączyć się również inni zawodnicy.

Pierwsza relacja z zawodów jutro wieczorem. Na bieżąco zmagania juniorów można śledzić na portalu domtel-sport.pl

Poprawiony: niedziela, 29 czerwca 2014 15:23
 
Gos przechodzi do historii Czwartków Lekkoatletycznych Drukuj Email
Wpisany przez administrator   
niedziela, 22 czerwca 2014 14:54

"Podczas Czwartków Lekkoatletycznych wyłoniło się już wiele talentów, które po latach zabłysły na światowych arenach lekkoatletycznych. To z pewnością pomaga marzyć o wielkiej sportowej karierze - z serca życzę więc każdemu z Was aby te marzenia się spełniły"

Bronisław Komorowski Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej

 

 

Kacper Gos wygrywając po raz trzeci Finał Krajowy Czwartków Lekkoatletycznych przeszedł do historii tej imprezy. Niespodziewany brązowy medal na tym samym dystansie Kacpra Kotyni.

Wygrywając po raz trzeci tę imprezę Kacper stał się jednym z jej najbardziej utytułowanych uczestników ( 19 zawodników w historii 3-krotnie z rzędu wygrywało Czwartki ) ). Poza 3-krotnym z rzędu zwycięstwem na dystansie 300 m należą do niego 2 rekordy tej imprezy. W ubiegłym roku zwycięstwo z ponad 4-sekundową przewagą przyszło łatwo. Tym razem rywale byli dużo lepiej przygotowani i nie zamierzali łatwo składać broni. Mimo, że wszyscy typowali Kacpra na zwycięzcę to wyniki wiosennych startów wskazywały na wysoką formę Kornela Tamioły ze Szczecina. W sobotnich biegach eliminacyjnych Kacper jednak pokazał siłę mistrza - w bardzo niekorzystnych warunkach eliminacyjnych z dużą łatwością poprawił rekord życiowy uzyskując 40,13 uzyskując najlepszy czas eliminacji. W niedzielnym finale został rozstawiony na najkorzystniejszym 4 torze, dzięki czemu tuż przed sobą na 5 torze miał najgroźniejszego z rywali. Tuż po starcie zrobiło się trochę nerwowo bo Tamioła narzucił wysokie tempo, przez blisko 100 metrów uciekając skutecznie Kacprowi. Z łuku wychodzili już ramię w ramię a finisz Kacpra na ostatniej prostej dał mu zdecydowane zwycięstwo z czasem 39.21. W uzyskaniu lepszego rezultatu podobnie jak w dniu eliminacji przeszkodził porywisty wiatr.

Kilka minut wcześniej zupełnie niespodziewanie ze swojego sukcesu cieszył się młodszy o dwa lata imiennik Gosa, Kacper Kotynia. Startujący na tym samym dystansie z czwartym czasem eliminacji ( 49.22 ) w finale pobiegł o ponad sekundę szybciej ( 48.04 ) i stanął na najniższym stopniu podium. Dwóch medali w tej imprezie w jednym roku jeszcze nie mieliśmy, tak więc to ogromny sukces. Czy Kacper Kotynia pójdzie w ślady swojego utytułowanego starszego kolegi ?

Niebagatelną rolę odegrała świetnie zorganizowana grupa ponad 30 kibiców z naszego miasta, którzy wyposażeni w transparenty, trąbki i kolorowe pompony wspaniale dopingowali obydwu Kacprów. W tak gorącej atmosferze, podgrzewanej dodatkowo przez spikera zawodów nie pozostało naszym Kacprom nic innego jak tylko stawać na podium.

Czwartki lekkoatletyczne to impreza z bogatą historią, sięgającą lat 50 i 60 ubiegłego wieku. Na tej imprezie wychowywali się najwięksi sportowcy polskiej lekkoatletyki: począwszy od najwybitniejszej lekkoatletki w historii naszego kraju Ireny Szewińskiej po odnoszącego współcześnie sukcesy Adama Kszczota. Niedawno Czwartki zostały przez Polski Komitet Olimpijski uznane obok Tour de Pologne za najlepszą imprezę sportową w kraju. To zdecydowanie największa i najlepiej rozwijająca się impreza w Polsce. Swoim zasięgiem obejmuje około 80 miast w których w całorocznych startach eliminacyjnych bierze udział około 300 tysięcy dzieci ze szkół podstawowych. Patronat nad imprezą sprawuje Prezydent Polski Bronisław Komorowski, Minister Sportu, Prezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego oraz Prezes Polskiego Związku Lekkiej Atletyki.

Niebagatelne są również nagrody: zwycięzcy każdej konkurencji wyjeżdżają na tygodniową wycieczkę do Paryża i Brukseli a od tego roku dodatkowo wezmą udział w zgrupowaniu sportowym w Spale.

Z naszego miasta mieliśmy 5 medalistów tej imprezy. W roku 2003 brązowy medal zdobył Piotr Bińkowski ( 300 m ) w 2005 na najwyższym podium stanął na 1000 m Łukasz Florek, w 2011 po brąz na 300 m sięgnął Szymon Staroń, w latach 2012-2014 3 złote medale dla Kacpra Gosa i w tym roku dołączył do nich Kacper Kotynia ( brąz 300 m ) Co ciekawe 6 z 7 medali została zdobyta na dystansie 300 m. Wszyscy byli uczniami SP1 oraz zawodnikami MLUKS "RAWA"

Poprawiony: niedziela, 29 czerwca 2014 15:23
 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 następna > ostatnia >>

Strona 1 z 59