Olimpijczyk Kamil Budziejewski Drukuj Email
Wpisany przez administrator   
niedziela, 22 lipca 2012 13:54

Igrzyska Olimpijskie to największa i najbardziej prestiżowa impreza sportowa na naszej planecie. Impreza z bogatymi tradycjami sięgającymi czasów antycznej Grecji. Igrzyska to nie tylko zawody ale również szczególna idea. Dla każdego sportowca na świecie udział w igrzyskach to spełnienie sportowych marzeń i wyjątkowa nobilitacja. Podczas Igrzysk w Londynie miał wystąpić w sztafecie 4 x 400 m nasz wychowanek Kamil Budziejewski.

Kamil Budziejewski uprawianie lekkiej atletyki rozpoczął w 1997 w Szkole Podstawowej nr 1 w Rawie Maz pod opieką trenera Jarosława Wasiaka. Jego występy rozpoczęły się od startów w biegach przełajowych i ulicznych. Pierwszy znaczący sukces to zwycięstwo w jednym z biegów cyklicznej imprezy odbywającej się w Skierniewicach Grand Prix Skierniewic. Rok później zwyciężył klasyfikację generalną tej imprezy oraz zajął 1 m w Europejskich Biegach Młodych Olimpijczyków w Bielicach. W 1999 roku roku zadebiutował w "Czwartkach Lekkoatletycznych" zajmując w Finale Krajowym 4 m na dystansie 300 m. Ten wynik zadecydował o kontynuacji dalszej kariery na bieżni i na dystansach sprinterskich.

W roku 2000 został Sportowcem Roku Szkoły Podstawowej Nr 1. Rok 2003 to pierwszy poważny sukces na bieżni w ramach rywalizacji w zawodach PZLA. Podczas Mistrzostw Makroregionu Kamil zdobywa srebrny medal na dystansie 600 m i reprezentuje województwo łódzkie podczas Mistrzostw Polski Młodzików w Słubicach ( 21 m ). Lata 2004 - 2005 to trudny okres w karierze gdy mimo ciężkiej pracy nie następował znaczący postęp wyników. Przełom nastąpił w maju 2006 roku podczas mityngu w Kielcach, mityngu który miał być pożegnaniem ze sportem. Z trudem udało się Kamila namówić do występu na dystansie którego bardzo nie lubił czyli 400 m co z perspektywy czasu może być zaskakujące. Kamil uzyskał w tym starcie wynik 50.04 i kwalifikację na Mistrzostwa Polski Juniorów. Podczas MPJ w Słupsku awansował do finału B ustanawiając nadal aktualny rekord klubu na 400 m 49.02 i zajmując 10 m w końcowej klasyfikacji. W tym samym roku pierwszy raz pobiegł w sztafecie 4 x 400 m zdobywając brązowy medal Finału Krajowego Zrzeszenia LZS i brązowy medal w biegu indywidualnym a rok później wywalczył na tej samej imprezie złoty medal indywidualnie. W 2007 roku podczas MPJ w Białej Podlaskiej zajął 12 m.

W 2008 roku po ukończeniu szkoły średniej przeniósł się AZS Łódź. Przez ponad 2 lata trenował pod opieką trenera Krzysztofa Węglarskiego a obecnie jego trenerem jest Piotr Kuczkowski. W 2009 roku zdobył srebrny medal Mistrzostw Polski Seniorów w sztafecie 4 x 400 m. W 2010 roku zdobył halowe Wicemistrzostwo Polski Seniorów na dystansie 400 m i otrzymał pierwsze powołanie do Kadry Polski na Halowe Mistrzostwa Świata Seniorów w Katarze w sztafecie 4 x 400 m. Rok później wystąpił podczas Drużynowego Pucharu Europy w Sztokholmie gdzie reprezentacyjna sztafeta z Kamilem na trzeciej zmianie zajęła IV m. Niestety po tym występie uległ poważnej kontuzji ( złamanie kości śródstopia ) i jego kariera stanęła pod znakiem zapytania. Jak to często bywa w sporcie po wyleczeniu kontuzji Kamil  znakomicie zaprezentował się podczas tegorocznych ( 2012 ) Mistrzostw Polski Seniorów w Bielsku Białej poprawiając rekord życiowy o ponad pół sekundy ( 46.01 ) i uzyskując kwalifikację olimpijską oraz otrzymując powołanie na Mistrzostwa Europy w Helsinkach gdzie sztafeta ponownie zajęła IV m. 
Rekordy życiowe 400 m 46.01 ( klasa mistrzowska ) 200 m – 21.45, 100 m - 10.98.
W lipcu tego roku obronił pracę magisterską na Wydziale Nauk o Wychowaniu i kierunku Pedagogika Kultury Fizycznej i Zdrowotnej Uniwersytetu Łódzkiego.

Kamil to jeden z tych młodych ludzi, którzy tworzyli lekką atletykę w Rawie. Wraz z Bartkiem Michalakiem i Patrykiem Wasiakiem stanowili trzon rodzącego się klubu MLUKS RAWA. Uparty, zawadiacki, twardy, umiejący rzucić wyzwanie rywalom i sobie co niestety spowodowało, że do olimpijskiego debiutu nie doszło. Po awanturze w drużynie, Kamil na własne życzenie opuścił Londyn. Może to co nie udało się w 2012 roku uda się za 4 lata....

 

Poprawiony: piątek, 29 marca 2013 22:37